Napisane przez: mum | 17 Maj 2015

Puenta!

Wracamy samochodem od babci Marioli i dziadka Jurka. Lena wymyśla zdanie, w którym wszystkie wyrazy zaczynają się na literę „P”:

– Pies poszedł po poduszkę – mówi Lena

– Brawo!!! – krzyczymy z „pierwszego rzędu” – A może teraz to samo zadanie tylko na literę „K”? – proponujemy jej

– Mmmm. No nie wiem – mówi Lena

– No na przykład „Kot kupił…” – podpowiadam jej

– Nie, nie, już wiem! Klól Kalol kupił klólowej Kalolinie kolale kolalowego kololu! – mówi Lenka

– Super! Świetnie!!! – zachwycamy się wciąż jadąc

Nagle Tymek wypala:

– Teraz ja, teraz ja! Krowa Kupiła Pomidory!!!!!!

Mistrz 🙂 🙂 🙂

_____________________________

Lenka siedzi na łóżku przed snem. Włączam jej nocną lampkę, krzątam się po pokoju.

– Mamo, a  ty tańczyłaś walca? – pyta Lena

– Mmmm. A skąd Ty znasz taki taniec? Tak, kiedyś się uczyłam tańczyć z tatą – odpowiadam jej

– A jak to się tańczy? – pyta zaciekawiona

Udając że stoi przede mną jakiś mężczyzna, po swojemu staram się zrobić tzw. „ramę”. Wirtualnie chwytam go za ramię, drugą rękę wyciągam w bok i zaczynam się kręcić po pokoju coś nucąc. Dobrze, że rolety w pokoju zaciągnięte, bo z pewnością wyglądam jak oszołom 🙂

– O tak to się tańczy, w pięknej, balowej sukni – kręcąc się mówię do Leny – Walca tańczy się z chłopakiem. On tak właśnie Cię trzyma – dalej opowiadam.

– Maaaamooo? – mówi Lena

– Tak? – przystaję wciąż w pozycji jakbym tańczyła z rękoma trzymającymi powietrze

– A co jak mi się zachce siku, a on tak mnie będzie trzymał?

🙂 🙂 🙂 Padnę z nią i tymi tekstami 🙂

_____________________________

Lena u dziadków ogląda bajkę. Nie wiem dokładnie dlaczego, ale z jej ust pada słowo „Zając”

Mateusz pyta ją:

– Lenka, a czym się różni zając od królika?

– No jak to czym? – mówi Lena – Przecież zając jest na „Z”, a królik na „K”

🙂 🙂 🙂 Proste? No przecież, że proste 🙂


Responses

  1. Się prawie posikałam ze śmiechu 😉 ;);) 😉 😉 ;). Dobrze, że mnie własnie jakiś chłopak w walcu nie trzymał 😉 😉 ;). Muszę przyznać, że Lena jest świetna, ale obok niej rośnie geniusz 😉 😉 😉

  2. Ale jazda,można oszaleć ze śmiechu. Moje maluchy dały mi „kopa” do życia,tak bardzo chciałabym zobaczy ich w roli dorosłych.Szkoda…nawet teoretycznie mało prawdopodobne.

    • To nic innego nie możesz zrobić, jak trzymać się tego „kopa” ;). Masz cel 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: