Napisane przez: mum | 7 Maj 2015

Budujemy, malujemy

W związku z coraz lepszą pogodą ogródek woła nas do siebie i nie ma zmiłuj trzeba zakasać rękawy i pracować. A to nowa rabatka, a to koszenie trawy. Wszystko by się chciało tu i teraz, trochę rąk za mało 🙂

Dzięki wujkowi Robertowi (DZIĘKUJĘ!!!) dostaliśmy kilka europalet z odzysku 🙂 i robiliśmy z nich siedziska do ogródka. Pomagał nam dziadek Jurek 🙂

Prawdziwa wkrętarka – to co mężczyźni lubią najbardziej 🙂

DSC_0298

Mała pomocnica 🙂

DSC_0302

Wkrętarka, młotek, jeszcze trochę  brązowej farby, pianka pod pupę i będziemy mieli gdzie odpoczywać.

DSC_0304


Responses

  1. Pomysł przedni(ale tzw. pupa może zjeżdżać?) Macie szczęście,młoda latorośl walecznie pomaga!!!! ale i też uczy!

  2. Nie mogę się doczekać efektu końcowego ;). Gdzie zdjęcia???? 😉

    • Ciocia poduchy na siedziska w drodze. Jak tylko skompletujemy całość pochwalimy się 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: